admin

Sytuacja w dworku się zaognia. Lucy i Monika zaczynają toczyć ze sobą otwartą wojnę. Monika kupuje ostentacyjnie w miejscowej aptece test ciążowy i inne środki równie silnie związane z tym tematem. Wieść o tym szybko dociera do Lucy. Dodatkowo, Monika wpada przypadkiem na pomysł, że będzie pozować Kusemu nago i kręcić podczas sesji malarskich videoart. Czerepach zaczyna gorzko żałować pochopnego wysłania Lodzi do Brukseli, bo uświadamia sobie, że nigdzie na świecie nie ma tylu wyposzczonych, żądnych erotycznych przygód mężczyzn w delegacji.

Uruchamia wszelkie dostępne (i niedostępne też) środki do śledzenia Lodzi. Agencja Bezpieczeństwa Narodowego to tylko początek góry, na którą Czerepach postanowił wejść, żeby wiedzieć dokładnie, co robi w Brukseli jego ukochana żona. Komisja programowa legła w gruzach. Wargacz siedzi, a Myćko ze strachu całkiem zniechęcił się do polityki. Klaudia, będąca świadkiem kłótni Solejukowej z mężem, mówi jej, że deprecjonowanie męża to prosta droga do rozwodu i że dobrze by było, żeby jednak zaczęła go dowartościowywać. Zdziwiona Solejukowa, nie do końca pewna, czy codzienne kłamstwa przejdą jej przez gardło, wpada jednak na pomysł, co zrobić, żeby Solejuk szybko nabrał przekonania, że jest inteligentny. Po raz kolejny okazuje się, że mądra żona jest w stanie wmówić mężowi praktycznie wszystko. Ksiądz podejmuje uczciwą, ale bardzo ryzykowną z wielu powodów decyzję o upublicznieniu budżetu parafii, co, według Michałowej i wikarego może prowadzić do tragedii.

AddThis Social Bookmark Button

Leave a Reply